Skradzione piękno - main

Skradzione piękno

Autorka: Diana Brzezińska

Portrety malarki Astrid skrywają mroczny sekret. Gdy znalezione zostają zwłoki jej muzy, asystent Oskar odkrywa prawdę o zaginionych modelkach. Czy za sukcesem artystki stoi seryjna zbrodnia?

  • Data premiery: 2026-08-26
  • Liczba stron: 400
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • ISBN: 9788368889338

  • SKU: K801185

Cena:
34,14 zł 56,90 zł
Produkt dostępny

Opis książki Skradzione piękno

Najbardziej tajemnicza artystka w Polsce.

Seria obrazów wartych fortunę.

I kobiety, które znikają bez śladu.

Astrid podbiła świat sztuki portretami z cyklu Skradzione piękno. Każdy obraz przedstawia prawdziwą kobietę. Każdy zachwyca krytyków. I każdy skrywa sekret.

Oskar Pieniążek – asystent malarki i fan podcastów kryminalnych – zaczyna łączyć fakty, które nigdy nie powinny wyjść na jaw, gdy po latach odnalezione zostają zwłoki jednej z muz artystki. Bo może Astrid nie tylko maluje swoje modelki. Może zabiera im coś znacznie cenniejszego.

„Skradzione piękno” to mroczny thriller kryminalny o obsesji sztuki, pragnieniu sławy i cenie, jaką płaci się za nieśmiertelność.

Zanim spojrzysz na kolejny portret, zadaj sobie pytanie: czy na pewno chcesz wiedzieć, co stało się z modelką?

O autorce

Dane szczegółowe

Data premiery: 2026-08-26
Liczba stron: 400
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN 9788368889338
ISBN: 9788368889338
SKU: K801185

Opinie o książce Skradzione piękno, Diana Brzezińska

4

Typiaraodkryminalow

31.08.2026

Nie znałam wcześniej twórczości Diany Brzezińskiej, ale opis „Skradzionego piękna” od razu zwrócił moją uwagę. Mroczny thriller, świat sztuki, tajemnicze
portrety kobiet🖼️ i zagadka, która zaczyna się od odnalezienia zwłok jednej z muz Astrid - przyznaję, że to połączenie skutecznie mnie skusiło. Spodobał mi się styl autorki. Jest lekki, przystępny i sprawia, że przez książkę po prostu się płynie. Krótkie rozdziały dodatkowo sprzyjają szybkiemu tempu, a historia wciągnęła mnie na tyle, że ani się obejrzałam, a byłam już blisko końca. Połączenie świata zbrodni ze sztuką🎨 jest naprawdę ciekawe, zwłaszcza że obrazy Astrid nie są tylko efektownym tłem wydarzeń, ale stają się główną częścią zagadki. Podobało mi się również wzbogacenie fabuły o dodatkowe treści, między innymi artykuły, wywiady dotyczące muz artystki. Dzięki nim opowieść nabierała autentyczności i momentami można było poczuć, jakby zaglądało się do prawdziwego śledztwa. Autorka podrzucała kolejne tropy, zostawiała niedopowiedzenia i skutecznie kierowała moje podejrzenia w różne strony. Najwięcej emocji przyniósł mi finał. To właśnie wtedy wszystkie rozsypane wcześniej elementy zaczęły wskakiwać na swoje miejsce a intryga wreszcie się domknęła. Nie każdy trop okazał się tym, czego się spodziewałam, ale zakończenie dało mi poczucie satysfakcji, więc na plus. Jeśli miałabym czegoś chcieć więcej, to chyba przede wszystkim napięcia. Nie przez całą opowieść czułam ten charakterystyczny dla thrillera niepokój czy poczucie zagrożenia. Nie przeszkodziło mi to jednak w czerpaniu przyjemności z lektury. W „Skradzionym pięknie" sztuka, tajemnice i zbrodnia splatają się w układ znacznie bardziej niepokojący niż mogłoby się wydawać. Bo jak się okazuje czasem wystarczy spojrzeć na piękny obraz z odrobinę innej perspektywy, żeby dostrzec coś, czego wcześniej zupełnie nie było widać👁
5

szyszka_czyta

28.08.2026

„Skradzione piękno” to mroczny thriller kryminalny ze sztuką w tle. Świat galerii, cena sławy, proces tworzenia obrazów oraz relacja artysty
z jego muzami stanowią dla mnie dość oryginalne tło wydarzeń i zdecydowanie przypadło mi ono do gustu. Powieść daje również sporo przestrzeni do zastanowienia się nad tym, czym właściwie jest piękno i kto ma prawo je posiadać, przedstawiać czy oceniać. W świecie Astrid piękno staje się niemal obsesją, a granica między zachwytem a zawłaszczeniem zaczyna się zacierać. Wciągnęła mnie historia tajemniczej artystki, jej obsesja oraz zagadkowa przeszłość. Byłam ciekawa, co kryje się za tajemniczymi zaginięciami kobiet i niewyjaśnionymi przyczynami ich śmierci. Każda z nich ginęła w innych okolicznościach, co sprawiało, że jeszcze trudniej było dostrzec łączące je elementy. Bohaterzy, choć nie są policjantami, całkiem dobrze radzą sobie z prywatnym śledztwem. Zwracają uwagę na szczegóły i potrafią połączyć fakty, które innym umykają. Obrazy i ich modelki są istotną częścią historii, dzięki czemu zagadka nabiera nieco innego charakteru i pojawia się w niej sporo analizy psychologicznej. Fabuła stopniowo odsłania kolejne tajemnice, a zaginięcia, śmierć, tajemnicza artystka i przeszłość, która powoli wychodzi na jaw, tworzą naprawdę intrygującą całość. Zagadka kryminalna została poprowadzona skrupulatnie aż do samego finału. Oczywiście przeczuwałam, jak wszystko może się rozwiązać, ale zupełnie nie popsuło mi to przyjemności z lektury. Zawsze ciekawi mnie przede wszystkim to, w jaki sposób bohaterowie ostatecznie zdemaskują sprawcę. Autorka stworzyła postać sprawcy skomplikowanego i uwikłanego w demony przeszłości, które nie pozwoliły mu żyć normalnie. Pragnienie zemsty całkowicie przesłoniło mu obraz rzeczywistości. Myślę, że to jeden z najgorszych rodzajów sprawców - trudny do wykrycia, potrafiący doskonale się kamuflować i przez długi czas stwarzać pozory normalności. „Skradzione piękno” to historia, w której piękno ma swoją mroczną stronę, a za zachwycającymi obrazami kryją się tajemnice, obsesja i zbrodnia 🖤

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x1
5
x1
4,50

Booktrailery