Cztery cappuccino i Johnnie

Autorka: Katarzyna Bester

Seria: Bezwstydna

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2023-01-11
  • Rok wydania: 2023
  • Liczba stron: 336
  • Oprawa: Miękka
  • ISBN: 9788367551113
Cena:
22,49 zł 45,90 zł
Produkt dostępny
Cena:
33,21 zł 36,90 zł
Produkt dostępny

Opis książki Cztery cappuccino i Johnnie

Dla tej piątki przyjaciół nie ma tematów tabu!

Gaję, Olimpię, Patrycję, Kalinę i Szczepana połączyło nieoczekiwane spotkanie w Rzeszowie. Ich znajomość szybko się rozwinęła i pozwoliła nawiązać bliską relację.

Z dnia na dzień stali się przyjaciółmi, którzy mogą porozmawiać o… wszystkim! Nieudane związki, sprawy łóżkowe, zawodowe kryzysy, czy emocjonalne rozterki – to i wiele więcej omawiają przy filiżance cappuccino lub szklance zimnego drinka.

Katarzyna Bester w pikantnie przyprawionej opowieści o życiu po trzydziestce, przyjaźni i miłości, która przychodzi z najmniej oczekiwanej strony.

To co? Dasz się zaprosić na kawę?

O autorce

Dane szczegółowe

Data premiery: 2023-01-11
Rok wydania: 2023
Liczba stron: 336
Oprawa: Miękka
ISBN: 9788367551113

Opinie o książce Cztery cappuccino i Johnnie, Katarzyna Bester

5

sylwiassssss

09.06.2023

„CZTERY CAPPUCCINO I JOHNNIE” AUTOR: KATARZYNA BESTER WYDAWNICTWO: CZWARTA STRONA Piątka nieznajomych spotkało się nieoczekiwanie w Rzeszowie. Od tego dnia stali się przyjaciółmi
na dobre i złe. Gaja, Olimpia, Patrycja, Kalina i Szczepan mogą rozmawiać na wiele tematów, u nich nie ma tematów tabu. Wręcz mogą liczyć na siebie w każdym momencie. Większości rozmów prowadzą przy filiżance cappuccino oraz szklaneczce Johnnego. :) Powieść o życiu po trzydzieste, przyjaźni i miłości, o wyborach i rozterkach. Dacie się zaprosić na kawkę z piątką przyjaciół? Świetnie się bawiłam przy książce. Naprawę czytając ją masz uczucie jakbyś siedziała wśród swoimi przyjaciółmi i rozmawiała na różne tematy. Lekkie i ciężkie problemy, ale na każde dostają od siebie wsparcie. Bo tak powinno być nawet jak masz odmienne zdanie wiesz, że wśród przyjaciół możesz się nie krępować i dzielić się z nimi swoimi problemami. Autorka porusza wiele trudnych tematów i problemów, ukazuje również, na jaką pomoc mogą liczyć ze swojej strony, bez potępiania wręcz ze zrozumieniem podchodzą do tego. Każdy z nich ma inny charakter, ale razem stają się jednością. Czytając nie jednokrotnie masz uśmiech na twarzy, ani przez chwilę nie będziecie się nudzić, wręcz nie chcesz się jej kończyć czytać. Styl pisania autorki jest lekki i przyjemny, bardzo ciekawie opisuje temat choroby jednej postaci z książki i przyznam, że jeszcze nie spotkałam się z nią w książkach. Możemy poznać odczucia od strony osoby, której to dotyczy, jak się z tym czuje i dlaczego to robi, jak ciężko jest ukrywać przed innymi. Bardzo mi się to podobało. Pomimo wielu bohaterów wszystko idealnie zostało dopracowane. Polecam serdecznie książkę o przyjaźni, miłości, o życiu, bólu, poszukiwania siebie i drugich połówek. Niektórzy porównują ją do serialu „Seks w wielkim mieście”, a ja tu widzę wiele z mojego ulubionego serialu „Przyjaciele”. Każdy na pewno znajdzie coś w niej dla siebie. Polecam :)
5

Zakochanawksiazkach1991

04.04.2023

To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki, bardzo lubię historię jakie tworzy Kasia, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok książki
"Cztery cappuccino i Johnnie". Do sięgnięcia po nią zachęcił mnie ciekawy opis i przyciągająca wzrok graficzna okładka. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny co sprawia, że książkę czyta się niezwykle szybko i z dużym zainteresowaniem. Ja pochłonęłam ją w jeden poranek popijając sobie tytułowe cappuccino. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona i dobrze poprowadzona, a bohaterowie naprawdę świetnie wykreowani, to niezwykle autentyczne postaci, z którymi śmiało moglibyśmy się utożsamić w wielu kwestiach, podzielając podobne troski i dylematy moralne oraz z pewnością spotkać takie osoby w rzeczywistości. Każda z postaci jest zupełnie inna, mają różne usposobienia, charaktery jednak świetnie się ze sobą dogadują i tworzą naprawdę zgraną paczkę przyjaciół. Wielokrotnie czytając niektóre opisy sytuacji i dialogi pomiędzy bohaterami na mojej twarzy gościł uśmiech i miałam często nawet takie wrażenie jakbym i ja towarzyszyły Gai, Olimpii, Patrycji, Kalinie i Szczspanowi w ich rozmowach, świetnie się przy tym bawiąc. Autorka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które wywołują w Czytelniku ogrom emocji i zarazem skłaniają do refleksji nad własnym życiem i wyborami jakich dokonujemy każdego dnia. Naprawdę miło spędziłam czas z tą książką i czekam już na kolejne powieści spod pióra autorki. Polecam!
2

alexandria

10.03.2023

𝙻𝚞𝚍𝚣𝚒𝚎 𝚙𝚘𝚠𝚒𝚗𝚗𝚒 𝚜𝚙𝚘𝚝𝚢𝚔𝚊ć 𝚜𝚒ę 𝚠 𝚘𝚍𝚙𝚘𝚠𝚒𝚎𝚍𝚗𝚒𝚖 𝚖𝚘𝚖𝚎𝚗𝚌𝚒𝚎 𝚜𝚠𝚘𝚓𝚎𝚐𝚘 ż𝚢𝚌𝚒𝚊, 𝚍𝚊𝚓ą𝚌 𝚜𝚘𝚋𝚒𝚎 𝚝𝚘, 𝚌𝚣𝚎𝚐𝚘 𝚊𝚔𝚞𝚛𝚊𝚝 𝚙𝚘𝚝𝚛𝚣𝚎𝚋𝚞𝚓ą. 💙Dwie grupki znajomych połączyło nieoczekiwane
spotkanie w Rzeszowie. Ich znajomość szybko się rozwinęła i pozwoliła nawiązać bliską relację. Z dnia na dzień stali się przyjaciółmi, którzy mogą porozmawiać o... wszystkim! Wystarczy cztery filiżanki cappuccino i jedna szklaneczka Johnny'ego Walkera. 💙Aż żal mi to pisać, ale to chyba najsłabsza książka autorki, którą miałam w rękach🙈 Odniosłam wrażenie, że jest niemalże o niczym. Coś się działo, ale nie interesowało mnie to. Czułam się tak, jakbym włączyła randomowy odcinek nieznanego serialu by przeczekać reklamy na innym kanale, gdzie oglądałam coś ciekawego. Rozumiecie o co mi chodzi, prawda? 💙Grupka przyjaciół, skaczemy scenkami między nimi i na dobrą sprawę, każda z pięciu osób ma swój wątek. 330 stron to mało w takim wypadku. Momentami byłam bardzo zdezorientowana. Jakby brakowało mi jakiegoś łącznika. Wracając do wcześniejszej analogii z serialem, jakbym przeoczyła kilka odcinków i teraz musiała sama łatać fabułę by wiedzieć o co chodzi. 💙 Jest lekko, dość przyjemnie *gdy fragmenty ominęła przysłowiowa 'sieczka'*, szybko się czyta, ale dwa momenty bardzo mi zgrzytały: fatshaming oraz 'ciąża lekiem na brak spełnienia zawodowego'. Przewracałam oczami przy tych fragmentach bo tego w najmniejszym stopniu się nie spodziewałam. 💙 Co mnie zaskoczyło? Choroba jednej z bohaterek *bez spojlerów - chodzi o pewne zaburzenie psychiczne*. To było na duży plus, ponieważ rzadko spotykałam się z nią w książkach.
5

otwarte księgi

15.02.2023

„Cztery cappuccino i Johnnie” jest lekką, przyjemną obyczajówką, idealną na samotny wieczór bądź długą podróż. Książkę pochłania się szybko, dzięki
prostemu językowi. Wspaniale czytało mi się o spotkaniach przyjaciół i ich rozważaniach o życiu, miłości oraz zwykłej codzienności. W grupie brak jest tematów tabu, a riposty potrafią rozbawić czytelnika. Wielkim plusem lektury, jest jej uniwersalności. Rozmowy grupy przyjaciół przypominają spotkania w realnym świecie, a problemy poruszane na spotkaniach, mogą przywodzić na myśl codzienność odbiorcy. Akcja jest dynamiczna, dzięki czemu nie ma miejsca na nudę, a czytelnik nie zauważa kiedy przewrócił ostatnią stronę! Książka „Cztery cappuccino i Johnnie” jest pełna humoru - gwarantuję, że od uśmiechu rozbolą was policzki. Lekturę rozpatrywała bym bardziej pod kątem lekkiej, przyjemnej powieści obyczajowej, jeśli poszukujecie klasycznego romansu, to niestety musicie rozglądać się dalej. Jednak dla czytelników potrzebujących odprężającej historii, książka będzie idealnym wyborem! Polecam „Cztery cappuccino i Johnnie” dla osób chcących odpocząć po ciężkim dniu lub potrzebujących spotkania grupki przyjaciół. Jeśli dodatkowo zaparzycie sobie cappuccino, to gwarantuję, że zapach kawy przeniesie was do gwarnego stolika i ludzi z ogromnym poczuciem humoru.
5

Marta Kurdziel

14.02.2023

Każdy z nas zna chociaż jedną ekipę zgranych przyjaciół, ludzi, którzy pasują do siebie jak trybiki w zegarku szwajcarskim, jak
mleko do płatków czy masło do tosta. To samo wrażenie mam, jak myślę o moich przyjaciółkach. Każdy tak inny, a jednocześnie, pasuje do tej grupy jak nic innego. I właśnie takie odczucia miałam przy tej historii. Każdy z naszych bohaterów jest malowany innym kolorem, inną grubością kreski, ma różne doświadczenia i przeszłość, inne podejście do świata. Ale jak tylko spotykają się na Cztery cappuccino i Johnnie, pasują do siebie jak ulał. Łatwo było wbić się w tę historię, nie wiem, kiedy minęło mi pół książki, już nie mówiąc o dotarciu do końca. Obawiałam się, czy uda mi się poorientować w bohaterach, jest ich aż pięcioro, nie mówiąc o tych pobocznych. Okazuje się, że martwiłam się na próżno. Autorka tak sprawnie ich przedstawiła, że nie miałam z tym żadnego problemu, tak samo, jak z polubieniem ich. Wcale się przy niej nie nudziłam. Ciągłe poznawanie nowych faktów z życia bohaterów. Uczestniczenie w ich rozstaniach, zakochaniach, rozterkach, posiadówkach na wesoło i na smutno. Totalnie odcięłam się od świata, który mnie otaczał- w końcu musiałam utożsamić się z aż piątką. Z wycieczkami, spacerami, pracą i romansami.Nawet jeśli, nie należę do tej grupy wiekowej, to i tak miło bylo o tym poczytać. O tym, że zakochanie to nie tylko nastolatki, imprezy i rozterki, co do przyszłości to nie tylko studenci, a podróże nie tylko po emeryturze. Pierwszy raz miałam doczynienia z piórem Pani Bester i jestem naprawdę miło zaskoczona. Ciekawa jestem dalszych losów tej grupy przyjaciół, i trzymam za nich mocno kciuki
5

bookaholic.in.me

12.02.2023

Kiedy jest się młodym o niczym innym się nie marzy bardziej, jak o dorosłości. Rozpatrujemy ją w kwestii nieograniczonej wolności,
dokonywania własnych wyborów – nieobarczonych zdaniem rodziców, życia na własną rękę – zgodnie ze swoimi przekonaniami. Niestety, gdy osiągamy ten upragniony wiek, często się okazuje, że ta złudna dorosłość jest nieco przereklamowana. Pełna złamanych serc, przytłaczających decyzji i błądzenia po omacku celem znalezienia… czegoś. Choć sami nie wiemy czego. Co da nam szczęście, zapewni spokój ducha i sprawi, że poczujemy, że nasze życie zmierza w dobrym kierunku. Niestety nie jest to takie proste do odnalezienia. „Cztery cappuccino i Johnnie” to opowieść o piątce przyjaciół, w której tytuł nawiązuje do ich upodobań co do napoi. Gaja pracuje jako redaktor, choć skrycie marzy o napisaniu własnej książki. Pragnie też znaleźć miłość, choć ta zmierza do niej chyba okrężnymi drogami. Olimpia to przebojowa braffiterka, która nie ma żadnych problemów ze swoją seksualnością. Gdy ją poznajemy jest w szczęśliwym związku, który wygląda całkiem poważnie. Szczepan to wzięty fotograf, który naprawdę jest dobry w tym, co robi. Mieszkając w Rzeszowie nie ma zbyt wielu okazji, by spotkać bratnią duszę, jednak swojej szansy wypatruje w wyjeździe do Hiszpanii w ramach zlecenia. Patrycja pracuje w przedszkolu, choć nie jest to zajęcie jej marzeń. Dodatkowo mierzy się z przypadłością, o której nikt z jej paczki przyjaciół nie ma pojęcia. Kalina jest ortodontką, niezwykle twardo stąpającą po ziemi. Nie zwykła ufać ludziom, zdaje się być szorstka w obyciu, a jej kąśliwe, choć szczere komentarze, mogą być przez niektórych uznane za niegrzeczne. Ta piątka na pozór tak różnych pod względem charakteru ludzi, stanowi swoje świetne uzupełnienie, nieokiełznane wsparcie oraz są dla siebie nawzajem najlepszymi powiernikami. Wspólnie przeżywają wzloty i upadki, poszukiwania miłości, własnego celu i szczęścia, oferując sobie zrozumienie i ratunek w najtrudniejszych sytuacjach. Książka wydaje się być ułamkiem wyciętym z życia paczki trzydziestoparolatków i tak na pozór wygląda. Jednak pod pozornym płaszczykiem opowieści o ich codzienności, Autorka zgrabnie porusza ważne i bardzo aktualne tematy. To powieść o zagubionych, skołowanych duszach szukających swojego miejsca na świecie i kogoś, kto chciałby z nimi dzielić ich zwyczajną codzienność. Porusza kwestię poszukiwania własnej tożsamości, na którą nigdy nie jest za późno- zarówno pod względem kreacji rzeczywistości, jak i życia w zgodzie ze sobą i swoją seksualnością. Osadzona w dzisiejszych realiach jasno wskazuje, że bez względu na orientację, sytuację rodzinną, czy złe doświadczenia, można, a nawet trzeba, żądać od życia czegoś więcej, niż tylko tego, by było w porządku. Książka maluje obraz pięknej, nieoczekiwanej, a jednak niezwykle ważnej przyjaźni. Wskazuje jak duży wpływ na nasze dorosłe wybory ma dzieciństwo i traktowanie przez najbliższych. Przestrzega przed pochopnym ocenianiem na podstawie pozorów, ale i zachęca do wyruszenia swoją ścieżką, zgodną z tym, co dyktuje serce. Bo nigdy nie jest za późno na zmianę kierunku, w którym podążamy, tak samo jak nigdy nie jest za późno na zaryzykowanie swoich uczuć – choć ryzyko nie zawsze się opłaca, to czasem, może okazać się najlepszym, co dla siebie zrobiliśmy. Polecam wszystkim miłośnikom książek obyczajowych.
5

Książkopasja @kasia92s

09.02.2023

CZTERY CAPPUCCINO I JOHNNIE Autor: Katarzyna Bester Wydawnictwo: Czwarta Strona Premiera: 11.01.2023 Seria: Bezwstydna DLA TEJ PIĄTKI PRZYJACIÓŁ NIE MA TEMATÓW TABU! TO
CO? DASZ SIĘ ZAPROSIĆ NA KAWĘ? Ależ to była świetna historia! Znakomity debiut BezWstydnej i 100% talentu pisarskiego Katarzyny Bester, do tego doskonałe poczucie humoru, tematy tabu i mega sympatyczni bohaterowie. TO TRZEBA PRZECZYTAĆ! BEZWSTYDNA to nowa romansowa seria książek od Wydawnictwa Czwarta Strona. Na okładkach książek z tego cyklu znajdziecie RADAR BEZWYSTYDNOŚCI – specjalne oznaczenie sygnalizujące poziom pikanterii książki + fajna graficzna okładka i od razu chce się przeczytać. Akcja książki dzieje się w Rzeszowie i skupia wokół piątki przyjaciół. Każde z nich jest inne, zajmuje się czym innym, ale razem tworzą naprawdę zgraną paczką. Gaja, Olimpia, Patrycja, Kalina i Szczepan zawsze podczas wspólnego spotkania zamawiają cztery cappuccino i Johnnie – stąd tytuł powieści, które bardzo pasuje do fabuły. Przyjaciele przeżywają wspólnie wzloty i upadki, dzielą radości i troski oraz wzajemnie sobie pomagają. Ich spotkaniom zawsze towarzyszy dobry humor i zabawne teksty. Dla nich nie ma tematów tabu, rozmawiają o swoich potrzebach, uczuciach, związkach. Przeczytałam książkę w jeden wieczór i aż szkoda było mi rozstawać się z bohaterami. Myślę, że Autorka powinna obowiązkowo dopisać jakiś ciąg dalszy. Najbardziej polubiłam Gaję i Kalinę. Podobał mi się szczególnie wątek z Gają. Kobieta pracuje jako redaktorka w wydawnictwie i ma pod opieką książki pewnego gburowatego pisarza. Mężczyzna nie dotrzymuje terminów, jest wiecznie niezadowolony i ciągle ma uwagi. Gaja nie znosi z nim pracować, dobrze, że kontaktują się tylko e-mailowo. Wkrótce jednak szef umawia ich na spotkanie twarzą w twarz. Co wyniknie z wizyty pani redaktor w Warszawie? Czy Leon Bagiński na żywo też jest takim bucem jak w świecie wirtualnym? Najmniej natomiast polubiłam Olimpię. Jak dla mnie jest zbyt mocno wyuzdana, ale skoro książka ukazała się w serii BezWstydna, trzeba trochę jej wybaczyć. Podczas czytania bawiłam się doskonale i co chwila uśmiechałam. Moim zdaniem pomysł Autorki z motywem przyjaciół po trzydziestce był strzałem w dziesiątkę. Nie brakuje tutaj erotycznych podtekstów i pikanterii, ale Autorka ma tak lekkie pióro, że na wiele można przymknąć oko. Nie jest to też książka ociekająca lukrem. Katarzyna Bester przestawia zalety, ale też i wady swoich bohaterów, dzięki czemu stają się jeszcze bardziej prawdziwi. Pojawia się wątek związany z kleptomanią. Nie mogło również zabraknąć wzmianki o kociakach i Londynie. Widać również, że Autorka zwraca uwagę na krzywdę zwierząt (testowanie produktów czy złe warunki utrzymania). Co ciekawe znajomość bohaterów zaczyna się od protestu dotyczącego aborcji. Do tych pozornie lekkich klimatów, Katarzyna Bester przemyca również te trudniejsze, a przede wszystkim aktualne tematy. Jestem bardzo zadowolona po lekturze. Książkę połyka się na raz. Obowiązkowo w towarzystwie kawy. Okładkową polecajkę napisała lubiana przeze mnie Autorka – Ewelina Dobosz. Zdecydowanie życzyłabym sobie więcej takich historii. Serdecznie Polecam! Mam nadzieję, że to jeszcze nie ostatnie słowo naszej piątki bohaterów.

Podsumowanie

1
x0
2
x1
3
x0
4
x0
5
x6
4,57

Booktrailery

Zobacz
W gąszczu kłamstw

28,74 zł 47,90 zł

Zobacz
Jedyne prawdziwe miłości

24,45 zł 49,90 zł

Zobacz
Klub

24,45 zł 49,90 zł

Bestsellery