Uśpieni i martwi

Autorka: Ann Cleeves

Przekład: Anna Tomczyk

Dane podstawowe

  • Data premiery: 2024-06-19
  • Liczba stron: 416
  • Oprawa: miękka
  • ISBN: 9788368158342
Cena:
29,94 zł 49,90 zł
Produkt dostępny
Cena:
19,95 zł 39,90 zł
Produkt dostępny

Opis książki Uśpieni i martwi

DAJ SIĘ PORWAĆ EMOCJONUJĄCEMU KRYMINAŁOWI AUTORKI „SERII SZETLANDZKIEJ”!

Detektyw Peter Porteous dostaje wezwanie nad jezioro Cranwell, gdzie znaleziono przywiązane do kotwicy ciało. Wszystko wskazuje na to, że zwłoki należą do zaginionego przed wieloma laty Michaela Greya. Życie młodego mężczyzny okazuje się równie tajemnicze, jak okoliczności zgonu. Zaginięcie Michaela zgłoszono dopiero po śmierci jego przybranych rodziców, cztery lata po tym, gdy rozpłynął się bez śladu.

Funkcjonariuszka więzienna Hanna Morton zszokowana przyjmuje wiadomość o odkryciu ciała jej dawnego chłopaka. Prawdopodobnie to ona była tą osobą, która ostatnia widziała go żywego. Otwarcie śledztwa przywołuje dawno pogrzebane wspomnienia, a ją samą czyni podejrzaną w sprawie o morderstwo.

Jedna z najlepszych brytyjskich pisarek kryminalnych.

"Daily Express”

Trzymający w napięciu kryminał.

„Peterborough Evening Telegraph”

Cleeves po raz kolejny znakomicie kreuje atmosferę w tym błyskotliwym thrillerze psychologicznym.

„The Times”

O autorce

Dane szczegółowe

Data premiery: 2024-06-19
Liczba stron: 416
Oprawa: miękka
ISBN: 9788368158342

Opinie o książce Uśpieni i martwi, Ann Cleeves

4

Wyborna Czytelniczka

04.07.2024

Nad jeziorem Cranwell panuje susza – a poziom wody obniżył się tak bardzo, że znaleziono ciało młodego mężczyzny. Wszystko wskazuje
na to, że zwłoki należą do zaginionego przed wieloma laty Michaela Greya. Sprawę prowadzi detektyw Peter Porteous wraz ze swoim partnerem Eddiem. Okazuje się, że życie młodego mężczyzny było pełne tajemnic i luk... Hanna Morton, pracująca w więziennej bibliotece, wyjeżdża na jubileusz szkolny do miasteczka, w którym się wychowała. Tam dowiaduje się o odkryciu ciała jej dawnego chłopaka. Prawdopodobnie to ona była tą osobą, która ostatnia widziała go żywego. Otwarcie śledztwa przywołuje dawno pogrzebane wspomnienia, a ją samą czyni podejrzaną w sprawie o morderstwo. Na dodatek pewnego dnia znika Mel, koleżanka jej córki... Jak te sprawy są powiązane? Czy detektywom uda się wykryć sprawcę? Detektyw Porteous to bardzo ciekawa i intrygująca postać. Niestety jego partner jest bardzo irytującym osobnikiem – wkurzając nie tylko Petera, ale i czytelnika. Stout ma silne przeczucie, że musiał być w to zamieszany facet, o którym „wiadomo”, że był wówczas pedofilem. Mniej więcej w tym samym czasie, gdy zaginął Michael, znaleziono ciało innego dziecka, ale niczego nie udało się udowodnić. To przeczucie sprawia, że Eddie zamyka się na inne możliwe rozwiązania. Hanna próbuje ułożyć sobie życie i naprawić relacje z córką, po tym jak jej mąż odszedł z młodszą kobietą. Czy jednak uda jej się odnaleźć spokój, teraz, gdy jest uwikłana w sprawę o morderstwo? Dużo czasu mi zajęło, żeby się wciągnąć w tę lekturę. Trochę przegadane śledztwo, dość dziwne sformułowania sprawiły, że nie czułam do końca klimatu powieści. Ale z każdą stroną wciągałam się coraz bardziej i bardziej i naprawdę chciałam się dowiedzieć, kto zabił Michaela i jakie tajemnice skrywał ten młody człowiek. Czy domyśliłam się, kto jest sprawcą? Nie, a to najlepszy dowód, że wątek kryminalny poprowadzony jest w tak tajemniczy sposób, że niełatwo wykryć sprawcę. „Uśpieni i martwi” to książka sprzed 2 dekad, ale już pokazuje, że Ann Cleeves jest utalentowaną pisarką. To dobrze opisana tajemnica morderstwa, którą czytałam z przyjemnością. Jeśli zatem szukasz książki Ann Cleeves w oczekiwaniu na jej najnowszą powieść o Verze Stanhope lub kolejną część Kwartetu szetlandzkiego, z pewnością polecam tę pozycję.
4

mn.kate_czyta

03.07.2024

Autorka nakreśliła ciekawe portrety psychologiczne postaci, opowiedziała o tragediach,traumach dzieci, które odciskają piętno na całe życie i nigdy nie miały
ujrzeć światła dziennego... Muszę przyznać,że Ann Clevees potrafi budować ciekawą fabułę (choć tu wątków pobocznych mogłoby być ciut mniej)i napięcie, które dozuje z zegarmistrzowską precyzją. Książkę czytało się naprawdę dobrze,pochłonęłam ją z dużym zainteresowaniem. Wszyskie elementy kryminalnej układanki ułożyły się w zaskakujące, mimo że trochę przekombinowane, zakończenie. Dla mnie- całkiem udany kryminał,na pewno godny polecenia!
4

mn.kate_czyta

03.07.2024

Autorka nakreśliła ciekawe portrety psychologiczne postaci, opowiedziała o tragediach,traumach dzieci, które odciskają piętno na całe życie i nigdy nie miały
ujrzeć światła dziennego...🥺 Muszę przyznać,że Ann Clevees potrafi budować ciekawą fabułę (choć tu wątków pobocznych mogłoby być ciut mniej)i napięcie, które dozuje z zegarmistrzowską precyzją. Książkę czytało się naprawdę dobrze,pochłonęłam ją z dużym zainteresowaniem. Wszyskie elementy kryminalnej układanki ułożyły się w zaskakujące, mimo że trochę przekombinowane, zakończenie.🤔 Dla mnie- całkiem udany kryminał,na pewno godny polecenia!
4

Noiprzeczytane

01.07.2024

Ta książka ma tyle plusów, których ostatnio było można ze świecą szukać w nowościach, które wychodzą na rynek. No więc
co mi się tak podobało? ✅ Główna bohaterka czy pozostałe postacie nie urwały się z choinki, brak naiwnych czy absurdalnych zachowań co ostatnio jest plagą. ✅ Technologia odgrywa tu mniejszą rolę, brak ciągłych smsów o nieznaczącej treści. Tak samo można powiedzieć o braku drętwych dialogów. ✅ Zawiła i wielowątkowa fabuła. Dla mnie był to duży plus, wiele postaci, różne domysły - w pewnym momencie nie wiemy gdzie włożyć ręce by rozgryźć zagadkę. Mój mózg jest niesamowicie zadowolony kiedy nie podaje mu się standardowych schematów na tacy. Niestety parę wątków pozostało nierozwiązanych a szkoda bo były równie ciekawe. ✅ Parę razy spotkałam się z opinią, że zakończenie jest mało realistyczne. U mnie było wręcz przeciwnie! Niespodziewane i dobrze wplątane w fabułę. Jeśli nie lubicie krwawych kryminałów a dobrze rozwiniętą warstwę obyczajową to zachęcam!
5

dobry.book

01.07.2024

Dlaczego Michael Grey musiał zniknąć? W gruncie rzeczy początek książki „Uśpieni i martwi” to same niepokojące pytania. Komu zależało na
tym, by ciało młodego mężczyzny nigdy nie zostało odnalezione? Dlaczego jego zaginięcie zgłoszono dopiero cztery lata po jego faktycznym zniknięciu? I najważniejsze, kim tak naprawdę jest Michael Grey… Na blogu przeczytacie recenzję najnowszej książki Ann Cleeves, o tym, czego możecie się spodziewać po lekturze „Uśpionych i martwych” i komu najbardziej może przypaść do gustu ta historia. Zapraszam! -> https://mamao.pl/uspieni-martwi/
4

Ewelina

30.06.2024

Detektyw Peter Porteous zajmuje się sprawą odnalezionych po latach zwłok. Jak się okazuje zwłoki od długiego czasu leżały w jeziorze.
Były przywiązane do kotwicy. Ciało należy do zaginionego Michaela Greya. W trakcie śledztwa na jaw wychodzi nie tylko okoliczności zgonu, ale również fakt, że zaginięcie chłopaka zgłoszono dopiero po śmierci jego przybranych rodziców. Aż cztery lata później. Żeby dodać tej historii jeszcze więcej zaskakujących odkryć, to autorka wplątuję w tę historię funkcjonariuszkę więzienną, Hannę Morton. Jak się okazuje denat był kiedyś jej chłopakiem i to ona po raz ostatni widziała go żywego. Co wydarzyło się przed laty? To co uderza w tej książce od pierwszych stron to klimat tej historii. Jest mroczny i pełen tajemnic. Sam fakt, że Michael zaginął 20 lat temu i do dzisiaj nikt nie wyjaśnił co się z nim stało budzi wielkie napięcie. Autorka ma niezwykły dar przenoszenia w miejsce zbrodni. A wszystko to za sprawą tak dokładnych opisów. Potrafią one mocno wprowadzić w fabułę i poczuć to wszystko co dzieje się w książce. Tępo akcji jest takie jakie lubię. Nie za szybkie i nie za wolne. Ann wprowadza tutaj jednak wiele zawiłości i zwrotów akcji. Czasami sprawiała, że miałam mętlik w głowie. Książka pełna jest tajemnic i nowych tropów, dzięki czemu wciąga od pierwszej strony i nie szybko nie domyślimy się zakończenia tej historii. Jeśli szukasz dobrego kryminału to polecam „Uśpieni i martwi”.
5

paula_czytula

26.06.2024

W wyniku obniżenia poziomu wody w jeziorze Cranwell, na wierzch wypływają zwłoki mężczyzny. Okazuje się, iż owym mężczyzną jest zaginiony
przed laty Michael Grey, były chłopak Hanny Morton, więziennej bibliotekarki. Nikt nie był pewny, co tak naprawdę wówczas wydarzyło się z tym młodym człowiekiem, gdy nieoczekiwanie ślad po nim zaginął. Kobieta już dawno pożegnała się ze swoim dawnym przyjacielem, jednak śledztwo prowadzone przez Petera Porteousa, na nowo przywołuje tajemnice z przeszłości i wspomnienia z lat młodości. Hanna staje się pierwszą podejrzaną śledczych, którzy ustalają, iż to ona jako ostatnia widziała zamordowanego mężczyznę. Początkowo nie mogłam się wciągnąć w wir rozgrywających się wydarzeń tej powieści, jednak „im dalej w las”, tym lepiej. Śledczy mierzą się z bardzo zawikłanym śledztwem, pojawiają się nowe wątki, kolejni podejrzani oraz coraz więcej poszlak, które zdecydowanie utrudniają rozwikłanie tej skrzętnie skonstruowanej zagadki. Autorka umiejętnie buduje napięcie, a mroczny i tajemniczy klimat małego miasteczka powoduje, iż czytelnik z zapartym tchem śledzi następujące po sobie wydarzenia, odkrywając przy tym kolejne sekrety z przeszłości. „Uśpieni i martwi” to idealna pozycja dla fanów mniej drastycznych i mniej krwistych kryminałów, przepełnionych wieloma wątkami, osadzonych w małych, lokalnych społecznościach. Tutaj przeszłość nieustannie przeplata się z teraźniejszością, a tajemnice wychodzą na jaw po wielu latach, pokazując, iż nie zawsze możemy być pewni ludzi, którymi się otaczamy. Wielowątkowość oraz spora liczba tropów i sekretów sprawiają, że pozycja ta pobudza wyobraźnię czytelnika pragnącego rozwikłać prowadzone śledztwo. Autorka dopełniła swą powieść nieoczywistym, a wręcz trudnym do przewidzenia zakończeniem. Polecam fanom kryminałów oraz niebanalnych historii!
5

Bookshelferka .

20.06.2024

Nie bez powodu Ann Cleeves jest nazywana jedną z najlepszych brytyjskich pisarek kryminalnych. Książka „Uśpieni i martwi”, która swoją premierę
miała 19.06 jest całkowicie pochłaniająca i niepowtarzalna, a zakończenie niełatwe do przewidzenia. Co zawiera książka? • tajemnice przeszłości • śledztwo • zbrodnie • lata 70 • detektywa w akcji Nad jeziorem Carnell zostają znalezione zwłoki. Ofiarą okazuje się być młody chłopak Michael, którego zaginięcie zgłoszono dopiero po śmierci rodziców zastępczych, a 4 lata po faktycznym zniknięciu chłopaka. Cała sprawa jest skomplikowana, a główną podejrzaną staje się funkcjonariuszka więzienna, która miała jako ostatnia widzieć chłopaka żywego. Autorka stworzyła dobre zaplecze do wprowadzenia postaci i rozwinięcia akcji, stopniowo dodawała kolejne wątki, budując napięcie i sprawiając, że śledztwo z każdą kolejną stroną było coraz bardziej skomplikowane. Występuje w niej wiele wątków i do ostatnich stron czytelnik nie wie kto i dlaczego zabił. Książka jest dość obszerna, bo ma ponad 400 stron, ale pochłonęłam ją w ciągu jednej nocy, nie mogąc oderwać się od tej historii, bo co kilka stron pojawiały się jakieś nowe fascynujące wątki. Polecam wszystkim fanom dobrych kryminałów i nieoczywistych zakończeń. •współpraca recenzencka @czwartastronakryminalu •

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x5
5
x3
4,38

Booktrailery

Zobacz
Pod dachem z mordercą

28,74 zł 47,90 zł

Zobacz
Ci, którzy zostali

43,11 zł 47,90 zł

Zobacz
W gąszczu kłamstw

43,11 zł 47,90 zł