Dobra samarytanka

Autor: John Marrs

Przekład: Elżbieta Pawlik

Ludzie dzwoniący pod numer Ostatniego Przystanku potrzebują nadziei. Ale niektórzy z nich mają pecha i trafiają do Laury. Laura nie chce, żeby mieli nadzieję. Chce, żeby umarli.

  • Data premiery: 2026-05-20
  • Liczba stron: 451
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • ISBN: 9788368800302

  • SKU: K801110

Produkt dostępny
Cena:
32,94 zł 54,90 zł
Produkt dostępny

Opis książki Dobra samarytanka

Ludzie dzwoniący pod numer Ostatniego Przystanku potrzebują nadziei. Potrzebują zapewnienia, że mają po co żyć. Ale niektórzy z nich trafiają do Laury. Laura nie chce, żeby mieli nadzieję. Chce, żeby umarli.

Laura Morris nie miała łatwego życia. Teraz znajduje się u progu czterdziestki, niespokojna i rozgniewana, a ukojenie przynoszą jej jedynie rozmowy z ludźmi, którzy mają gorzej niż ona. I dobrze wie, jak utrzymać ten stan…
Ale teraz ktoś ją przejrzał – Ryan, którego świat rozpadł się, gdy jego ciężarna żona odebrała sobie życie, trzymając się za ręce z nieznajomym mężczyzną. Kim był ten człowiek i dlaczego zdecydowali się umrzeć razem?
Ryan jest bliski odkrycia mrocznej prawdy, ale nie ma pojęcia, do jakich desperackich czynów gotowa jest posunąć się Laura…

O autorze

Dane szczegółowe

Data premiery: 2026-05-20
Liczba stron: 451
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN 9788368800302
ISBN: 9788368800302
SKU: K801110

Opinie o książce Dobra samarytanka, John Marrs

4

Typiaraodkryminalow

02.07.2026

Nie wiem, co bardziej mnie kupiło - opis tej książki czy to, jak szybko okazało się, że John Marrs wycisnął
z tego pomysłu absolutnie wszystko. Bo umówmy się: kobieta pracująca w telefonie zaufania, która zamiast ratować ludzi, manipuluje nimi tak, by odebrali sobie życie, to materiał na świetny thriller. I właśnie taki dostałam. To nie jest historia, która opiera się wyłącznie na szokowaniu. Owszem, akcja pędzi do przodu, zwroty akcji pojawiają się regularnie, a autor bardzo skutecznie podcina gałąź pod każdą teorią, którą zdążyłam sobie ułożyć. Ale dla mnie najbardziej intrygujące było coś zupełnie innego. A raczej ktoś. Laura. Nie dlatego, że ją polubiłam, wręcz przeciwnie. Chciałam przede wszystkim zrozumieć, skąd się wzięła. Co wydarzyło się w jej życiu, że jest w niej tyle gniewu? Dlaczego nie ma kontaktu z córkami? Co stało się z jej synem? I dlaczego w jej głowie pomaganie wygląda zupełnie inaczej niż powinno? Marrs długo nie daje odpowiedzi. Rzuca pojedyncze informacje, pozwala snuć domysły, po czym z premedytacją burzy kolejne przypuszczenia. Najbardziej przerażające nie są tutaj sceny śmierci, tylko świadomość, jak wiele mogą znaczyć odpowiednio dobrane słowa. Jak łatwo wykorzystać czyjąś samotność, rozpacz i bezradność. Pod warstwą thrillera Marrs przemyca tematy samotności, depresji, żałoby, traumy. A zakończenie? Dokładnie takie, jakie lubię najbardziej. Nawet kiedy wydawało mi się, że autor powiedział już ostatnie słowo, zdołał mnie zaskoczyć🤯 Jeśli lubisz historie, w których największym zagrożeniem nie jest nóż ani pistolet, lecz drugi człowiek i jego umiejętność manipulacji, „Dobra samarytanka” zdecydowanie jest książką dla Ciebie.

Podsumowanie

1
x0
2
x0
3
x0
4
x1
5
x0
4,00

Booktrailery