Aktualności

„Niezbity dowód” – nowa powieść kryminalna Małgorzaty Rogali!
19.10.2020

„Niezbity dowód” – nowa powieść kryminalna Małgorzaty Rogali!

Małgorzata Rogala powraca z kolejną częścią kryminalnej serii o Celinie Stefańskiej. Pani detektyw tym razem wyruszy ze swoim śledztwem aż do Bazylei. A wszystko na kartach powieści zatytułowanej „Niezbity dowód”.

O czym jest „Niezbity dowód”?

Adela Naczyńska, pracownica sklepu z antykami, zostaje zamordowana. Tuż przed śmiercią dowiaduje się, że część jej rodzinnego majątku, drogocenna lampa Tiffany’ego, która podobno spłonęła w pożarze dwadzieścia lat temu, jednak przetrwała.

Syn i mąż Adeli zwracają się o pomoc do Celiny Stefańskiej. Tropy prowadzą ją aż do Bazylei. Prywatna detektyw staje przed wielkim wyzwaniem, podążając śladem drogocennego antyku, który może stanowić niezbity dowód w sprawie zabójstwa…

Mistrzyni kryminału psychologicznego

Małgorzata Rogala dała się poznać czytelnikom jako mistrzyni kryminału psychologicznego. Jej książki przedstawiają nie tylko zbrodnie same w sobie, ale przede wszystkim skupiają się na motywacjach sprawców, społecznym tle rysującym opowiadane historie.

Pisarka jest autorką bestsellerowej serii o parze policjantów Agacie Górskiej i Sławku Tomczyku.

„Niezbity dowód” jest z kolei trzecim już tomem serii o Celinie Stefańskiej. Wydane dotychczas książki o śledztwach młodej detektyw to „Kopia doskonała” oraz „Cenny motyw”.

Polecana książka

Precyzyjnie dopracowana fabuła, oryginalni bohaterowie oraz zaskakujący finał sprawiają, że od książki trudno się oderwać. Małgorzata Rogala po raz kolejny udowadnia, że trzymający w napięciu kryminał nie musi epatować okrucieństwem.
Dagmara Andryka

Zabójstwo w antykwariacie, unikatowe lampy Tiffany’ego, galerie, tajemnica sprzed lat, a to wszystko przeplata się ze sobą tajemniczo niczym pnącza w secesyjnych ornamentach. W kryminale Małgorzaty Rogali jest wszystko, co być powinno.
Joanna Jodełka

Wciągająca od pierwszych stron, misternie skonstruowana powieść o śmiertelnie niebezpiecznej miłości do sztuki. To po prostu trzeba przeczytać!
Tomasz Radochoński