Michalina Grzesiak – pierwszy tekst napisała, gdy, będąc w ciąży, po raz setny usłyszała irytujące pytanie: „jak się czujesz?”, na które w 90% przypadków w głowie odpowiadała „srak”. Tak powstała strona „Krystyno nie denerwuj matki” oraz książka o tym samym tytule. Przeklina, równie często co o karmieniu piersią, pisze o miłości do męża. Nie umie jeździć na nartach, ślini się na widok Goslinga, jak sama mówi w wielkim skrócie: gówno wie o wychowywaniu dzieci, a wszystkie jej teksty to jeden wielki, literacki Big Brother.